Wystawa „Olsztyńskie zakłady fotograficzne wczoraj i dziś” otwarta

Strona główna » Aktualności » Wystawa „Olsztyńskie zakłady fotograficzne wczoraj i dziś” otwarta

Jeśli interesujesz się fotografią ta wystawa pokaże Ci, w małym fragmencie, jak wyglądała fotografia w naszym mieście 70 lat temu i teraz. Wtedy wielu ludzi opuściło Olsztyn a wielu tu przybyło szukając miejsca i zajęcia dla siebie. Byli wśród nich fotografowie. W latach powojennych zakłady fotograficzne bardzo różniły się od dzisiejszych. Różnica między sprzętem z tamtych czasów a dzisiejszym jest diametralna, biorąc pod uwagę rozwój technologii. Fotografowie musieli radzić sobie bez możliwości natychmiastowego podglądu zdjęcia czy programów do obrabiania typu Photoshop. Ludzie również podchodzą do tego inaczej. Kiedyś rodziny ubierały się elegancko, przychodziły do zakładu fotograficznego, były im robione zdjęcia, a te pełniły im funkcję pamiątki przez wiele lat. Teraz nie wszyscy podchodzą do zdjęć z takim sentymentem. Są traktowane jak przymus, tak jak zdjęcie do legitymacji czy paszportu.

Po II wojnie światowej w Olsztynie było aż 20 zakładów fotograficznych. Obecnie mamy ich o wiele mniej. Rzemiosło fotograficzne stało się dla niektórych rodzinną tradycją.

Jednym z zakładów fotograficznych funkcjonujących w tamtym okresie był zakład ,,FOTO-EKSPRES”. Był on prowadzony przez Kazimierza Rogowskiego, który przekazał go swojemu synowi Stefanowi, a ten swojemu synowi Jackowi, który prowadzi go razem ze swoją żoną Beatą. Teraz zakład nazywa się ,,Format. Laboratorium fotograficzne. Rogowscy B.J.” Kolejny rodzinny zakład fotograficzny ,,FOTO-REPORTER” był prowadzony przez Józefa Karwasza. Jego syn kontynuuje tą rodzinną tradycję, prowadząc zakład naprawy analogowych i cyfrowych aparatów fotograficznych. ,,FOTO-MAX” prowadzony przez Jerzego Szymanka funkcjonuje zaledwie od 1983 r. W przyszłości najprawdopodobniej zostanie on przejęty przez syna właściciela – Maćka, który również uprawia fotografię.

Mimo, że mamy o wiele mniej zakładów fotograficznych niż kiedyś, powinniśmy być dumni z tego, że istnieją rodziny, które kontynuują to rzemiosło. Ludzie coraz częściej zapominają o idei zakładów fotograficznych, zastępując jest np. aparatami w telefonach komórkowych. Powinniśmy pamiętać o historii, a właściwie zapoczątkowaniu istnienia zakładów fotograficznych w naszym mieście. Nawet jeśli kiedyś takie zakłady przestaną istnieć, miejmy nadzieję, że następne pokolenia będą interesowały się tym. Pracownia Fotografia/Multimedia

14.06.2018

Wernisaż rozpoczął się pięknym występem wokalnym Marysi Szwed.

fot. Alicja Miękus, Mieczysław Wieliczko

UM Olsztyn Miejsce  odkrywania talentów Inna strona miasta BIP RODO Deklaracja dostęności
Nowe pracownie artystyczne
w budynku przy ul. Turowskiego 3 oraz na zatorzu
Więcej
Exit