Warsztaty dziennikarskie dla szkół podstawowych

Strona główna » Aktualności » Warsztaty dziennikarskie dla szkół podstawowych

Warsztaty dziennikarskie dla szkół podstawowych

pod hasłem

Jeden dzień w Pałacu Młodzieży

Martyna Dziarkowska 11 lat

Ten dzień zaczęłam od wizyty w pracowni muzycznej. Pani prowadząca zajęcia zaplanowała zabawy muzyczne z instrumentami. Dzieci nauczyły się wierszyka „Siała baba mak”, „Idzie rak”. Potem była zabawa polegająca na rytmizowaniu utworu, czyli pokazywaniu treści przy użyciu rąk i nóg. Następnie dzieci próbowały grać na instrumentach, bawiły się starając się robić wszystko rytmicznie. Kolejną zabawą była ruchowa ilustracja piosenki. Na zakończenie przygotowano inscenizację i przedstawienie bajki o dobrych manierach pt. „Wilkołak i pięć słówek”.

Następnie brałam udział w zajęciach języka migowego. To bardzo ciekawy i nawet trudny język. Nauczyłam się migać, między innymi, dzień dobry, do widzenia, kolory, moje imię, zdania (np. lubię niebieski), dni tygodnia i nazwy miesięcy.

Później odwiedziłam pracownię rękodzieła. Dziewczynki robiły laleczki wu-du, a chłopiec o imieniu Kuba konstruował niebieski zamek z kartonu. Właśnie malował armatę. W pracowni była cisza i spokój. Na ścianach wisiały bardzo ładne obrazy, nie tylko malowane. Są tam także różne prace dzieci. Były piękne laleczki, obrazy, a także tkaniny, farby itp. Cała pracownia jest śliczna. Gdy z niej wracałam w holu, siedziały dzieciaki robiące latawce.

Alicja Leśniak 11 lat

 Uczestnicy zajęć z innej grupy dzisiaj (3 lipca) robili latawce płaskie. Najpierw była krótka rozmowa z nauczycielem. Potem wszyscy zabrali się do pracy. Trzeba było wybrać właściwy projekt latawca. Po wybraniu modeli przygotowano potrzebne materiały. Potem pan prowadzący zajęcia pomagał ciąć listewki i sklejać je. Wszyscy sklejali swoje konstrukcje sami, bez pomocy nauczyciela, ponieważ pan uważa, że samodzielność rozwija umysł. Następnie uczestnicy, tym razem już z pomocą pana, przymocowali uzdy. Są to linki, którymi utrzymujemy latawiec nie tracąc go z pola widzenia. Są one też po to, żeby latawiec nie odleciał. Kolejny etap – to wykonywanie ogonów o różnych kształtach. Potem malowanie. Poszło to bardzo szybko. Młodzież miała bardzo ciekawe pomysły, na przykład jeden latawiec pomalowano w kropki. Były też napisy różnokolorowe i w jednym kolorze. Po zakończeniu pracy wszystko posprzątano i każdy mógł swego latawca zabrać do domu. Można będzie wypróbować jak latają nad jeziorem, w parku lub przed domem.

Pytałam młodzież jak im się pracowało. Usłyszałam same dobre, a nawet świetne opinie. Z grupą pracował pan Piotr Witkowski. Miałam przyjemność poznać pana Piotra osobiście. Bardzo miła osoba, pomocna i zaradna.

Pałac Młodzieży to ciekawe i miłe miejsce do rozwijania swoich talentów. Na pewno jeszcze tu zajrzę.

Karolina Tyc 11 lat

 GALAKTYCZNA WYCIECZKA

 Ja ze swoją grupą byłam w Planetarium. Grupa składała się z 6 chłopców i 4 dziewczyn.

To moje pierwsze zajęcia w Pałacu Młodzieży. Na początku nie mogłam się odnaleźć w grupie. Na szczęście byłam z koleżanką.

Rano przyszłyśmy pod Pałac Młodzieży. Zastanawiałyśmy się czy można wejść

do środka i zapytać o wycieczkę do Planetarium. Chwilę postałyśmy rozglądając się wokoło. Ala ( tak nazywała się moja koleżanka) po chwili otworzyła wielkie drzwi wejściowe.

Bez zastanowienia weszłyśmy na górę, rozglądając się po Pałacu. W holu wisiały różne zdjęcia dzieci i zabaw. Będąc już na miejscu poznałyśmy Wiktorię. Pokazała nam, gdzie mamy się zapisać na wycieczkę. Był to sekretariat. Rozmawiałyśmy z miłą panią i po chwili wszystko było załatwione.

Gdy dobiegła godzina 9.00, pani Judyta, która była opiekunką grup zebrała wszystkie osoby zapisane na wycieczkę. Przejście do Planetarium nie było męczące. Poznałam kilka osób. Moja koleżanka też zawarła nowe znajomości. Po kilku minutach szybkiej drogi dotarliśmy grupą na miejsce. Wszystkich zachwycało twórcze zdobienie ścian i piękne obrazy przedstawiające galaktykę. Na seans czekaliśmy prawie godzinę. Porozmawialiśmy i poznaliśmy się bardziej.

Wreszcie weszliśmy na seans. Trwał on godzinę. Było super. Przynajmniej mnie się podobało. Myślę, że cała grupa była zachwycona. Pokazywano naszą galaktykę, opowiadano o słońcu, ziemi i księżycu. Mieliśmy okazję znaleźć się na dziedzińcu Olsztyńskiego zamku i obserwować przemieszczanie się słońca. Dowiedziałam

się dużo rzeczy o naszej galaktyce. Była to nauka połączona z zabawą.

Po skończonym seansie odwiedziliśmy multimedialną bibliotekę „PLANETA 11” Ala zaproponowała grę na komputerach. Odwiedziłyśmy kilka stron społecznościowych.

Po jakimś czasie wizyta dobiegła końca. Ja zaproponowałam Ali kolejne zajęcia. Zdążyłyśmy na zajęcia dziennikarskie. Bardzo spodobało nam się pisanie.

Byłyśmy zadowolone i Pałac Młodzieży przypadł nam do gustu. Mam nadzieję, że częściej będziemy go odwiedzały.

Warsztaty pod kierunkiem Małgorzaty Najmowicz

UM Olsztyn Miejsce  odkrywania talentów Inna strona miasta BIP RODO Deklaracja dostęności
Nowe pracownie artystyczne
w budynku przy ul. Turowskiego 3 oraz na zatorzu
Więcej
Exit